Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (pzm.pl). 
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl

PIASKOWA GEHENNA

Przy fatalnej pogodzie i w strugach deszczu rozegrano rywalizację Motocrossu Narodów na holenderskim torze Assen.

Przez moment chciałem napisać o pooranym koleinami, tonącym w błocie torze, ale trudno byłoby nazwać tę nawierzchnię błotem. Były to po prostu tony ciężkiego piachu przywiezionego przez setki ciężarówek i wysypanego w rejonie zakrętów Ramshoek i Gert Timmer Bocht na legendarnym torze wyścigowym TT CIRCUIT ASSEN, piachu który nie dawał już rady przyjąć więcej wody po ulewnych opadach.

W tych ekstremalnych warunkach 34 reprezentacje, po raz 73-ci walczyły o Puchar Chamberlaina czyli o trofeum, którym nagradzani są zwycięzcy tej rywalizacji.

Drużynowymi Mistrzami Świat, a zostali Holendrzy. Jest to pierwszy tytuł wywalczony przez Holendrów w historii rywalizacji Motocrossu Narodów, dlatego Glenn Coldenhoff, Jeffrey  Herlings i Calvin Vlaanderen zapisali się złotymi zgłoskami w sercach swoich kibiców, którzy kilkadziesiąt lat czekali na taki sukces.

Na podium stanęli także Belgowie i na trzecim miejscu zawodnicy z Wielkiej Brytanii.

Motocross Narodów, to nic innego jak drużynowe Mistrzostwa Świata, czyli impreza wieńcząca zmagania całego sezonu najlepszych motocrossowców świata. Pośród nich była również reprezentacja Polski wspierana przez PZM i ORLEN.

Nasi reprezentanci to: podwójny Mistrz Polski MX2 oraz OPEN Tomasz Wysocki, podwójny vice-Mistrz Polski MX2 oraz OPEN Szymon Staszkiewicz i debiutant w reprezentacji MXON Maciej Więckowski 4 miejsce w Mistrzostwach Polski MX2 i 2 miejsce w OPEN.

Polacy, choć nie dostali się do finału A walczyli bardzo dzielnie. Po raz kolejny okazało się jednak, że tak w życiu, jak i w motocrossie szczęście się przydaje. Po raz kolejny okazało się również, że oprócz jak najlepszego rezultatu na mecie najbardziej istotne jest to, żeby się nie przewracać i żeby na tę metę dojechać.

21 miejsce Reprezentacji Polski, to najlepszy wynik w historii naszych startów w Motocrossie Narodów. Nasi zawodnicy nie ulegli presji i osiągnęli wynik na miarę możliwości, chociaż patrząc na reprezentację Irlandii, która nas wypchnęła z Finału A i zajęła 18 miejsce, mogło być naprawdę fajnie…

Gratulujemy naszym zawodnikom twardej walki, a Szymona Staszkiewicza będziemy mogli zobaczyć już w ten weekend w Gdańsku na Motocrossie Europejskich Narodów czyli w Drużynowych Mistrzostwach Europy.

Tekst: Sławek Szymczak
Zdjęcia: Maciej Wierzbicki

 

 

 

Motocykle: 

News

1,5% Dla Fundacji PZM: Wspieraj Rehabilitację, Edukację i Bezpieczeństwo Drogowe!
Fundacja Polskiego Związku Motorowego od lat angażuje się w pomoc... więcej
Nowa strona PZM.pl
Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (pzm.pl... więcej
Zmarł Mirosław Zdanowicz
W sobotę 3 stycznia w wieku 88 lat zmarł Mirosław Zdanowicz –... więcej
Dakar 2026 wystartował. Polacy na podium!
Choć prolog jest tylko wstępem do prawdziwego dakarowego ścigania,... więcej
„Ride&Slide” – dokumentalna opowieść o pasji do supermoto
Film „Ride&Slide” to niespełna 30-minutowy dokument... więcej
X Wielka Gala Pit Bike – dekada ludzi, pasji i motorsportu
Ponad czterysta osób na sali, statuetki, wyróżnienia, relacja na żywo... więcej
Rekordowy start Polaków w Rajdzie Dakar
48. Rajd Dakar będzie wyjątkowo emocjonujący dla polskich kibiców. W dniach... więcej
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia,... więcej
Superenduro w Gliwicach: Przygotuj się na wieczór pełen wrażeń
Już w najbliższą sobotę, 13 grudnia, PreZero Arena Gliwice ponownie stanie... więcej

Strony

- Archiwum