W Hiszpanii trwają zawody Six Days Enduro (ISDE). Na koniec trzeciego dnia rywalizacji polska kadra zajmowała 13. lokatę. Wrażeniami ze startów podzieliła się z nami dwójka zawodników, startujący w klasie E1 Aleksander Bracik i Kacper Baklarz.
– Dobra połowa rajdu za nami. Jestem zadowolony ze swojego wyniku, staram się z dnia na dzień poprawiać swoje czasy i idzie to w dobrą stronę. Miałem kilka problemów technicznych, ale liczę, że udało się je wyeliminować i mam nadzieję, że kolejne trzy dni będą lepsze! – mówi Aleksander Bracik.
– Podsumowując trzy pierwsze dni – dwa pierwsze jechało mi się nie najlepiej, ciężko było mi złapać właściwy rytm na próbach. Na ostatniej pętli drugiego dnia udało się lepiej pojechać – lepiej się czułem, znalazłem dobre ustawienia. Niestety, w trzeci dzień spotkała mnie awaria zawieszenia, co uniemożliwiło mi szybką i skuteczną jazdę. Udało się wymienić części, od czwartku będę robił wszystko, by poprawić wyniki i by druga połowa rajdu była udana w moim wykonaniu – komentuje Kacper Baklarz.
Trzymamy kciuki za biało-czerwonych i zachęcamy do obserwowania profilu PZM (https://www.instagram.com/pzm_polskizwiazekmotorowy/) i Kadry Narodowej Enduro (https://www.instagram.com/enduro_team_poland_m.wrobel/) na Instagramie, gdzie znajdziecie najświeższe zdjęcia, filmy i informacje prosto z samego serca zawodów.