Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (pzm.pl).
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl
Zima tylko teoretycznie jest czasem odpoczynku od rajdowych zmagań dla właścicieli pojazdów zabytkowych. Pod koniec stycznia wystartuje Rajd Monte Carlo Historique, w którym jak zawsze pojawią się polskie załogi. Wcześniej odbędzie się szósta edycja Dakar Classic (3 - 17 stycznia). Tutaj także mamy już sukcesy i krajowe załogi.
Jeśli chodzi o światową czołówkę to w szóstej edycji Dakar Classic nie wystartuje Carlos Santaolalla, który zdominował dwie poprzednie edycje, a teraz spróbuje swoich sił w głównej rywalizacji Dakaru.
Nas jednak interesują polskie załogi, a tych w Dakar Classic 2026 nie zabraknie. Wystartuje ich rekordowa liczba. Być może cztery samochody z polską flagą na błotniku nie wygląda na pierwszy rzut oka imponująco, ale do tej pory nie zdarzyło się, by było ich więcej. Większość z nich to debiutanci. Jedynie Tomasz Staniszewski i znany ze startu w Mistrzostwach Polski w Historycznych Rajdach na Regularność (MPHRR) Stanisław Postawka, po rewelacyjnym 4. miejscu w ostatniej edycji, mają apetyt na podium.
Zespół Staniszewski / Postawka po raz pierwszy na trasach Dakar Classic pojawił się w 2024 r., kończąc rywalizację na 43. pozycji. Rok później, w znacząco poprawionym Porsche 924, zajęli rewelacyjne 4. miejsce . W 2026 r. wystartują tym samym autem, ponownie zmodyfikowanym, więc apetyty i oczekiwania rosną.
Reszta ekip to debiutanci, więc na razie główne założenia to przygoda i ukończenie rajdu nie na końcu stawki. Jedną z tych załóg są znani z tras Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych (MPPZ) Paweł Kośmiński i Bartek Balicki. Załoga z Podbeskidzia brała także udział m.in. w Grand Prix Polski Pojazdów Zabytkowych. Mają również doświadczenie w rajdach terenowych, a Paweł startował w ciekawym rajdzie Budapeszt – Bamako. Panowie wystartują terenową legendą – Mercedesem G-Klasą.
Kolejna polska załoga to Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński, których kibice znają z rajdów cross-country rangi Mistrzostw i Pucharu Polski czy FIA-CEZ. Ten duet na swój debiut w Dakar Classic wybrał zwycięską Toyotę HDJ 80. Sporą ciekawostką i podwójnym debiutem będzie udział w Dakar Classic Tomasza Białkowskiego i Dariusza Baśkiewicza, znanych do tej pory ze startów i licznych sukcesów w klasie SSV w wielu rajdach cross country w Europie i nie tylko. Teraz swojego Can-Ama Maverick zamienią na klasyczną ciężarówkę – DAF Bull ze stajni Team de Rooy. Na trzecim fotelu tego pojazdu zasiądzie Adam Grodzki, pełniący rolę mechanika pokładowego.
Zdjęcie: P-Rally
- Archiwum