Za nami trzeci weekend wyścigowy WSK Super Master Series. Na torze w Lonato obserwowaliśmy jazdę niemal dwudziestu polskich zawodników w pięciu kategoriach. Świetnie spisali się kierowcy w kategorii OK-N Junior i Mini.
Wśród najmłodszych kierowców pozycje w pierwszej dziesiątce finału zajęli David Aagten, który był 8. oraz Hugo Hejnar, który uplasował się tuż za nim, na 9. pozycji, ale w trakcie 9. okrążeń przesunął się o 22 pozycje do przodu! Młodziutki kierowca fabrycznego teamu Novalux (Lenzokart) zaliczył w finale największą liczbę wyprzedzeń.
W kategorii Mini (Gr.3) również 8. pozycję w finale zajął Błażej Kostrzewa, który w tym sezonie zalicza się do czołowych zawodników swojej klasy. Reprezentujący zespół Team Driver polski kierowca zdobył w finale 9 pozycji i był jedynym naszym przedstawicielem w wyścigu głównym. Jan Gardzielik i Filip Babiarz nie zdołali awansować do finału i swój udział w zawodach zakończyli na kwalifikacjach i prefinałach.
Znakomitą postawę zaprezentowali w finale polscy kierowcy OK-N Junior. Tomasz Cichoracki ścigający się w szwedzkiej ekipie Ward Racing finiszował w finale na 4. miejscu, wyprzedzając 12 rywali. Polak otarł się o swoje pierwsze podium w WSK Super Master Series.
Jeszcze lepszy wynik, jeśli chodzi o wyprzedzanie rywali w finale zanotowała Julia Angelard, która ściga się w teamie Jastrzębski Racing. Polka uplasowała się na 12. pozycji w finale przesuwając się względem startu o 21 pozycji! Jej rajd z 33. pola startowego był niezwykle efektowny.
W finale OK-N Junior wystartowali również Franciszek Bal, który zajął 22. miejsce (+P9) oraz Alan Jakóbiak, który nie ukończył wyścigu, notując tylko 7 z 14 okrążeń – ostatecznie P28.
Pozostali Polacy w tej kategorii nie zdołali zakwalifikować się do finału. To Leo Górski, który został sklasyfikowany na 39. pozycji i Adam Bryła 45. miejsce po prefinałach.