Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (archiwum.pzm.pl).
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl
Tego, co wydarzyło się w miniony weekend na Autodromie Słomczyn, nikt się nie spodziewał. Zamiast upalnego sierpnia, zawodnicy i kibice zmierzyli się z jesienną aurą – zimowe czapki i kurtki wróciły do łask, a poranny deszcz tylko podgrzał atmosferę na torze. Mimo kapryśnej pogody, zawodnicy po raz kolejny udowodnili, że Supermoto nie zna kompromisów – emocji nie brakowało, a ściganie było na najwyższym poziomie.
Klasyczny kierunek i nowa sekcja terenowa
Tym razem zawody rozegrano w klasycznym kierunku toru, z całkowicie przebudowaną sekcją terenową, dostosowaną do tej właśnie konfiguracji. Poranne opady deszczu nie ułatwiały zadania, ale nie przeszkodziły w realizacji szalonego planu dwóch zawodników.
Tomasz „Chińczyk” Rowiński i Jarek Jakubowski zdecydowali się… wystartować w dwóch różnych imprezach jednego dnia! Po porannych wyścigach w Słomczynie ruszyli prosto do Poznania na rundę WMMP. Co najważniejsze – plan się powiódł! Rowiński najpierw triumfował w klasie C4, a później stanął na podium WMMP SST 600. Jakubowski zajął piąte miejsce w Supermoto i czwarte w klasie Sport 1000 w Poznaniu.
Więcej informacji: https://motosport.pzm.pl/2025/08/31/jesienna-runda-w-srodku-lata-4-runda...
- Archiwum