Targi Auto Nostalgia to jedna z najstarszych imprez targowych z pojazdami zabytkowymi w roli głównej. Odkąd impreza przeniosła się do hal Expo XXI na warszawskiej Woli, można powiedzieć, że odżyła na nowo. Jest tu bowiem wszystko czego można oczekiwać od takiej wystawy – różnorodność modeli, pojazdy nietuzinkowe, rzadko spotykane w normalnym ruchu drogowym i takie, które mogą się po prostu podobać.
W tym roku na stoisko GKPZ PZM pokazaliśmy pojazdy, które mają na koncie sukcesy w Mistrzostwach Polski Pojazdów Zabytkowych, zarówno w cyklu samochodów, jak i motocykli. Na wystawie pojawiły się pojazdy z każdej klasy rocznikowej – od M-72 i DKW F8 z okresu wojennego po Motorynkę i Fiata 131 Supermirafiori z lat 80. Furorę robiła niesamowita Tatra T600 Tatraplan z 1952 r., która oryginalnie została sprzedana w Szwajcarii, wielkie zainteresowanie wzbudzała Honda S800 oraz dwie MZ-ty, których próżno szukać na innych imprezach niż MPPZ. Podobała się również Jawa z koszem Velorexa oraz wiecznie młody Citroen DS w wersji ID.
Polonez wyciągnięty z powodzi
Niedaleko od PZM rozstawiono stoisko Automobilisty, na którym lśniły startujący w MPPZ Jaguar XK 150 oraz Peugeot 203, ale gwiazdą tego stanowiska okazał się Polonez, który przeżył zeszłoroczną powódź. Wóz po przejściu wody jest przykładem rozpaczy i dobitnie pokazuje przez co przeszli ludzie dotknięci żywiołem. U naszych przyjaciół z Automobilisty nie zabrakło jednośladów – piękna brązowa WSK parkowała obok unikalnej przedwojennej SHL.

Śmieciarki robią robotę
Gwiazdami całej imprezy były z pewnością trzy ciężarówki firmy Byś, która odrestaurowała to, co zazwyczaj trudno jest odbudować, czyli dwie śmieciarki (Skoda-Liaz oraz Jelcza 325) oraz ciężarowego Jelcza. Samochody robią spore wrażenie, a my chylimy czoła przed prywatną firmą, która potrafi sięgnąć do korzeni. Jest to warte odnotowania, bo wymaga poświęcenia mnóstwa środków dla wyższej idei.
Oczywiście to nie wszystko, bo zwiedzający mogli zobaczyć pełen przekrój pojazdów: od Porsche 911 i 356 przez rzesze zawsze modnych i pożądanych Mercedesów i BMW po sporą liczbę Ferrari z różnych okresów. Był także traktor Lamborghini, ale dla miłośników pojazdów rolniczych pracujących niegdyś na polskich polach bardziej ciekawe były Zetor i Ursus. Z pojazdów bliższych sercu każdego Polaka można wymienić jeszcze stoisko klubu z Nekli zrzeszający Syreny i Warszawy oraz w innej części wystawy ciekawego Poloneza 2000 przerobionego w Finlandii na pojazd rajdowy. Nie można zapomnieć od GAZ-ie 12 Zim, dwóch Moskiwczach oraz kilku Wołgach, w tym o egzemplarzu M21, który przez lata parkował na warszwwskich Bielanach (czarne blachy WIK).
Obrodziło także włoszczyzną. U nas zaparkował Fiat 131 Supermirafiori 1600 TC, ale tuż obok swoje cacko pod postacią 131 Racing Walter Rohrl Edition zaprezentował Jan Garbacz. Niedaleko zaparkował także zwykły Mirafiori, ale nadal fajny. Były także dwie sztuki Fiatów 132, Fiaty 1500L, 850 Coupe czy Lancia Gamma Coupe. Jak zawsze zachwyciła Lancia Aurelia i nieliczne Maserati. Jedną z gwiazd imprezy, szczególnie dla ludzi szukających czegoś niespotykanego, dziwnego i nietypowego był Seat 800 na stanowisku Muzeum Tamte Lata. Co to jest? To Fiat 600 w wersji przerobionej przez Hiszpanów na czterodrzwiową limuzynę. I co? I wyszło całkiem, całkiem.

Jest na co popatrzeć
Wymieniać można jeszcze długo, bo w sekcji włoskiej po raz kolejny pojawiło się Alfa Romeo Giulia SS, wśród pojazdów francuskich można wymienić Citroena CX, SM i Saxo VTS, zaś motoryzację angielską reprezentowały Rolls-Royce i Hillman Minx z lat 50. czy kilka sztukMini. Oczywiście pojawiły się amerykany (ciekawe czy mieli glany?) z sekcją pojazdów "made in USA" z Automobilklubu Polski na czele. Niespodzianką, dla niektórcych, mogły być wozy koreańskie takie jak Daewoo Espero z polskiego montażu w FSO w stanie cukierkowym czy równie dobry Sssangyong Musso. Tak, tak. Takie wozy nie tylko pukają do świata zabytkowej motoryzacji, one już tam są.
To nadal nie wszystko co pokazano na Auto Nostalgii, część wozów możecie zobaczyć na zdjęciach. A resztę na warszawskiej Woli, a jak ktoś nie zdążył, ten trąba.
Galeria zdjęć.
Film z naszego stoiska.
