Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (archiwum.pzm.pl). 
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl

Michał Knapp wierzy, że sprzęt w Sanoku nie zawiedzie

Michał Knapp to jedyny reprezentant naszego kraju w stawce uczestników Texom European Indivudual Ice Speedway Championship. Bilety w sprzedaży online na stronie bilety.speedwayevents.pl oraz w serwisie ebilet.pl.

Knapp regularnie startuje w Mistrzostwach Europy – w 2020 roku był trzynasty w klasyfikacji generalnej, rok później dwunasty, następnie jedenasty, a w ostatnich dwóch latach, głównie przez kłopoty sprzętowe, plasował się na osiemnastej i siedemnastej pozycji. Teraz liczy, że motocykle go nie zawiodą.

Jak zwykle jesteś jedynym Polakiem w stawce. Jak w tym roku przygotowywałeś się do najważniejszego startu w sezonie?

Jeżeli chodzi o treningi na lodzie, to wiadomo, że w Polsce nie mamy nikogo innego, kto uprawiałby ten sport. Chociaż ostatnio udało nam się na lokalnym jeziorze potrenować wraz z moim bratem Arkiem, który do tej pory był moim mechanikiem. Czasem uda się pojechać do Skandynawii na treningi, tak jak było w tym sezonie. To było najlepsze, co mogło mi się przytrafić – jazda spod taśmy i cztery kółka. Potrenowaliśmy tam przez kilka dni. Do tego wystąpiłem w dwóch meczach ligi szwedzkiej. Te zawody można było potraktować jako przygotowanie do najważniejszej imprezy, czyli Indywidualnych Mistrzostw Europy w Sanoku.

Zeszłoroczna rywalizacja nie poszła za bardzo po Twojej myśli. Wspomniałeś o startach w Szwecji, gdzie zdążyłeś pokazać, że potrafisz dobrze jeździć i nawiązać walkę z rywalami. Uważasz, że tym razem w Sanoku stać Cię będzie na lepsze miejsce niż poprzednio?

Nie chcę składać żadnych deklaracji. W zeszłym roku borykaliśmy się z potężnymi problemami sprzętowymi, bo trzy silniki, które miałem do dyspozycji, uległy totalnej rozsypce. W Szwecji zaliczyłem jeden dobry start i drugi kompletnie nieudany. No, ale to pierwszego dnia odjechaliśmy zawody na ustawieniach przygotowanych na tor w Sanoku. To w miarę dobrze zagrało, bo następnego dnia wszystko pozmienialiśmy w ramach testów i nic nie działało tak jak należy. Wyciągnęliśmy jednak ze startów w Szwecji właściwe wnioski i mam nadzieję, że teraz będzie można powalczyć o przyzwoitą lokatę.

Więcej informacji: https://motosport.pzm.pl/2025/03/06/michal-knapp-wierzy-ze-sprzet-w-sano...

Żużel: 

News

Polacy Drużnowymi Mistrzami Świata Juniorów
To była deklasacja! Polacy pewnie zwyciężyli w drużynowych mistrzostwach świata... więcej
Biuletyn PZM Nr 15 - Lipiec 2019
Lipiec, pełnia sezonu w większości serii sportów motorowych, to nie czas... więcej
Finał nr 1 IME w Gustrow
Bartosz Smektała w swoim debiucie w cyklu mistrzostw Europy pokazał wolę walki... więcej
Janusz Kołodziej wygrał Finał IMP w Lesznie!
Janusz Kołodziej pogodził największych faworytów: Bartosza Zmarzlika i... więcej
Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w Lesznie
W niedzielę 14 lipca na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odbędzie się... więcej
Żużlowa drużyna juniorów walczy o złoto w Manchester
Piątka: Drabik, Kubera, Lampart, Smektała, Gruchalski pod wodzą trenera Rafała... więcej
Szkopek na torze żużlowym! Zmarzlik w roli nauczyciela.
Nie tylko cali, ale i zadowoleni. Debiut mistrza wyścigów motocyklowych na... więcej
Żużel. Grand Prix Szwecji: Sajfutdinow przełamał klątwę i wygrał! Janowski na trzecim miejscu
Emil Sajfutdinow po sześciu latach ponownie wygrywa Grand Prix. W szwedzkim... więcej
Żużel kontra wyścigi motocyklowe?
Szkopek i Zmarzlik zamieniają się rolami! To będzie mistrzowskie wyzwanie... więcej
Egzamin na licencję "Ż" i 250cc
W dniu 04.07.2019 r. w Toruniu odbył się egzamin na licencję "Ż... więcej

Strony

- Archiwum

WSPARCIE PSYCHOLOGICZNE DLA ZAWODNIKÓW