Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (archiwum.pzm.pl).
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl
Bartosz Zmarzlik pierwszy raz w karierze wygrał rundę zasadniczą z kompletem punktów. Wydawało się, że w finale pokona Brady’ego Kurtza dokładnie tak samo, jak w piątej serii startów. Jednak tak, jak pięć pierwszych biegów Zmarzlika było fenomenalnych, tak w tym finałowym czegoś zabrakło. Kurtz wygrał we Wrocławiu, ale dzięki temu, że Zmarzlik dołożył 2 punkty w sprincie, to wciąż ma 3 punkty przewagi nad Australijczykiem w klasyfikacji generalnej.
W finale wszystko było sprzysięgło się przeciwko Zmarzlikowi. Wybrał czwarte pole, żeby szybko dopaść do ścieżki pod bandą, gdzie tak dobrze rozpędzał swój motocykl we wcześniejszych biegach. Jednak tym razem się nie udało, bo Jack Holder odepchnął Polaka, potem jeszcze poprzeszkadzał Daniel Bewley i Zmarzlikowi zabrakło czasu na wyprzedzenie Kurtza.
- Archiwum