Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (archiwum.pzm.pl). 
Wszystkie aktualne informacje od 2026 roku dostępne są na nowej stronie: https://pzm.pl

Szczęście w nieszczęściu Piotra Beaupre

Etap maratoński okazał się niezbyt szczęśliwy dla Piotra Beaupre i Jacka Lisickiego, a właściwie było to „szczęście w nieszczęściu”.

Na odcinku w Iquiqe – Uyuni nasze BMW X3 CC rolowało po uderzeniu przy dużej prędkości lewym przednim kołem w wysoką koleinę.

Samochód zarzuciło, kierowca przyspieszając próbował wyprowadzić samochód z poślizgu, jednak doszło do zarzucenia w drugą stronę, następnie kolejnych zarzuceń tzw. „rybą”, aż auto ustawiło się w poprzek toru jazdy i dwukrotnie rolowało przez prawy bok, zatrzymując się ostatecznie na lewym boku. Szczęśliwie załodze nic się nie stało. Po dłuższym czasie, przy pomocy kibiców udało się postawić auto na kołach, a po szybkim sprawdzeniu stanu samochodu załoga powróciła na OS.

Z powodu tego wypadku, wieczór na biwaku w Uuyni, zlokalizowanym w bazie wojskowej, załoga spędziła na naprawie nadwozia samochodu i wymianie urwanego paska wielorowkowego osprzętu silnika. Tę noc w Boliwii zawodnicy i samochody rajdowe spędzili z dala od swoich serwisów, które zostały w Chile i załogi rajdowe były zdane wyłącznie na własne siły przy przeglądzie i naprawie pojazdów. Po dokładnym sprawdzeniu naszego BMW okazało się, że ucierpiała w zasadzie wyłącznie powłoka zewnętrzna auta (połamane poszycie nadwozia z przodu, pęknięta szyba czołowa), a istotne podzespoły, takie jak silnik, układ napędowy, zawieszenie pozostały nietknięte. Niestety, w trakcie rolowania stracone zostały dwa koła z jednej strony auta, ponieważ pomiędzy obręcz i oponę dostała się darń, co spowodowało całkowite zejście powietrza. Koła zapasowe były bardzo istotne na etapie maratońskim, ponieważ każda załoga dysponowała na ten etap tylko jednym zestawem kół (wraz z kołami zapasowymi), specjalnie oznaczonym przez sędziów przed startem.

Do drugiego dnia zmagań etapu maratońskiego zawodnicy NeoRaid przystąpili zmęczeni, ale podbudowani skuteczną naprawą auta i pełni wiary we własne siły. Gdy na ok 4 km przed metą, ze szczytu słynnej, wysokiej na ok. 600 m wydmy w Iquique zobaczyli Ocean Spokojny, wiedzieli że warto było walczyć, bo teraz zespół serwisowy w ciągu dnia przerwy doprowadzi samochód do stanu prawie idealnego i walka rozpocznie się na nowo na etapach powrotnych do Buenos Aires. Pomimo przygód, strata czasowa okazała się niewielka i po 8 etapach nasz zespół plasuje się na 32 miejscu w klasyfikacji generalnej

Samochody: 
Źródło newsa: 
Źródło zdjęcia: 

News

1,5% Dla Fundacji PZM: Wspieraj Rehabilitację, Edukację i Bezpieczeństwo Drogowe!
Fundacja Polskiego Związku Motorowego od lat angażuje się w pomoc... więcej
Nowa strona PZM.pl
Znajdują się Państwo na archiwalnej stronie Polskiego Związku Motorowego (pzm.... więcej
Dakar 2026 wystartował. Polacy na podium!
Choć prolog jest tylko wstępem do prawdziwego dakarowego ścigania,... więcej
Rekordowy start Polaków w Rajdzie Dakar
48. Rajd Dakar będzie wyjątkowo emocjonujący dla polskich kibiców. W ... więcej
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia,... więcej
Szkolenie Sędziów Technicznych Sportu Samochodowego, 24-25.01.2026 r., Bydgoszcz
Szkolenie Sędziów Technicznych Sportu Samochodowego 1. Zakres szkolenia:... więcej
Sroka i Kielar najlepsi na Karowej
Emocjonujący finał na legendarnym Kryterium Karowa zakończył rywalizację w... więcej
Uroczysta Gala Sportu Samochodowego 2025 za nami
Najlepsi kierowcy, piloci, przedstawiciele zespołów, klubów i sponsorów... więcej

Strony

- Archiwum